728 x 90

Wirtualny dom za… 2 mln złotych!

Potrzebujesz ok. 3 min. aby przeczytać ten wpis
Wirtualny dom za… 2 mln złotych!

Wirtualny dom sprzedany za ponad 2 mln złotych! Przeczytaj o Mars House.

Cyfrowy świat wkracza w nowy etap. W tym roku został sprzedany dom na Marsie za ponad 2 mln złotych. Kto zaprojektował ten dom? Dlaczego cena domu była tak wysoka?

Kristy Kim, projektant domu na Marsie

Mars House został stworzony przez Kristy Kim, artystkę pochodzącą z Toronto. Wirtualny dom jest jej pierwszym takim projektem, który został sprzedany za kryptowaluty na rynku tokenów NFT (non-fungible token).

Cena wirtualnego domu niektórych bardzo dziwi, ponieważ z tego domu można korzystać tylko w e-świecie. Nigdy nie zostanie zbudowany w realnym świecie.

Stylistyka domu pasuje do atmosfery panującej na Marsie. Są w nim przezroczyste ściany, na które został nałożony gradient. W Mars House artystka pokazała również swoje zamiłowanie do medytacji.

Dlaczego tak drogo?

Ponad 2 mln złotych za dom, który istnieje tylko wirtualnie i nigdy nie będzie miał fizycznej formy, to dużo. Jednak należy na to spojrzeć z innej strony. Współczesny świat staje się coraz bardziej wirtualny, coraz więcej osób spędza większość swojego życia w Internecie, w którym coraz popularniejszą płatnością są kryptowaluty.

Mars House został zakodowany za pomocą standardu blockchaina i technologii NFT, czyli stał się czymś unikatowym, czego nie można w żaden sposób podrobić – uniemożliwia to cyfrowy certyfikat (czyli prywatny klucz dostępu przypisany do jednostki – w tym przypadku do wirtualnej rzeczy). Szyfrowanie stanowi o autentyczności cyfrowej rzeczy i pokazuje, kto ją stworzył i kto jest jej obecnym właścicielem.

Wirtualny dom został wystawiony i sprzedany na rynku NFT Super Rare za cenę 288 jednostek Etheru.

>> Zobacz też: Od czego zacząć budowę inteligentnego domu?

Oświadczenie autorki Mars House

Kristy Kim w jednym z wywiadów oświadczyła, że większość pieniędzy ze sprzedaży Mars House zostanie przekazane na trasę koncertową dźwięku i światła, która ma promować zdrowie psychiczne. Głównym celem artystki było promowanie medytacji jako dobrego sposobu na samopoczucie.

W wywiadzie dla CNN artystka stwierdziła, że „Mars House reprezentuje następną generację NFT. (…) To znak, że coś nadejdzie, gdy wkraczamy w [rozszerzoną rzeczywistość] przyszłości, w której pojawiają się interfejsy, wraz z wprowadzeniem na rynek okularów Apple AR i soczewek kontaktowych AR. Sztuka, NFT, kryptowaluty… te radykalne zmiany i pomysły na to, jak będziemy żyć z zasobami cyfrowymi, stają się rzeczywistością i spowodują globalną zmianę paradygmatu”.

Sprzedaż Mars House za tak zawrotną cenę jest dowodem na to, że ludzkość wkracza coraz bardziej w wirtualny świat.

Polecane wpisy

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są *